Program wyjazdu
Spotkanie na lotnisku w Warszawie a następnie lot do Ekwadoru przez jeden z portów europejskich.Na lotnisku wita nas nasz kierowca i przewodnik. Podczas przejazdu do hotelu, czas na pierwsze opowieści nt. Ekwadoru i Quito - miasta położonego wysoko w Andach – 2850 metrów nad poziomem morza. Po zameldowaniu w hotelu, czas na relaks po długim locie.
Po śniadaniu ruszamy w stronę równika. W Muzeum Intiñan stoimy dosłownie na granicy dwóch półkul – północnej i południowej. Przewodnik pokazuje nam eksperymenty, które mają udowodnić magię równika: woda wiruje w przeciwnych kierunkach, a jajko można postawić pionowo na gwoździu.
Później przenosimy się do historycznego centrum Starego Miasta Quito – brukowane ulice, kolonialne fasady, tętniące życie na Plaza Grande. Wchodzimy do kościoła La Compañía de Jesús, wypełnionego złotem i zaglądamy do klasztoru San Francisco. Po południu wspinamy się na punkt widokowy El Panecillo, skąd rozciąga się wspaniała panorama miasta. W oddali widać ośnieżone wulkany. Po południu ruszamy w drogę ku południu, w stronę Cotopaxi. Wieczorem docieramy do Hacienda Cuello de Luna – przytulnego miejsca wśród zielonych wzgórz. Kolacja przy kominku to idealne zakończenie dnia.Z rana wyruszamy do Parku Narodowego Cotopaxi, gdzie rozpoczynamy trekking wokół jeziora Limpiopungo. Cisza, wiatr i widok ośnieżonego stożka odbijającego się w wodzie tworzą obraz, który trudno zapomnieć. Po lunchu w parku ruszamy w dół, ku miasteczku Baños. Po drodze krajobraz zmienia się – góry stają się łagodniejsze, pojawia się więcej zieleni. Docieramy do Bańos, gdzie będziemy spać u stóp wulkanu Tungurahua. Nocleg w Banos.
Dziś poznajemy okolice Baños. Pierwszy przystanek to Casa del Árbol, słynna „huśtawka na końcu świata”. Każdy z nas próbuje – chwila lotu nad przepaścią, z widokiem na wulkan Tungurahua, to coś, czego się nie zapomina. Dalej przeprawa tarabitą (rodzaj kolejki linowej) nad rzekę Rio Pastaza, tam zobaczymy piękne kolumny bazaltowe w otoczeniu kolejnego wodospadu. Potem ruszamy trasą wodospadów – mijamy kolejne kaskady, aż docieramy do najsłynniejszego z nich, Pailón del Diablo. Schodzimy po mokrych stopniach w dół i czując potęgę spadającej wody. Po południu część z nas wybiera rafting lub po prostu spacer po miasteczku. WNocleg w Baños.
Żegnamy Baños i ruszamy w dół, w kierunku tropików. Z każdym kilometrem krajobraz staje się bardziej zielony, a powietrze gęstsze i cieplejsze. Po kilku godzinach docieramy do rzeki Napo, jednego z dopływów Amazonki. W miejscowości Punta Ahuano przesiadamy się do łodzi motorowej i płyniemy (około 30 minut) w głąb dżungli. Wokół zieleń, dźwięk cykad i wilgoć unosząca się nad wodą. Po kilkunastu minutach dopływamy do Liana Lodge, położonej w samym sercu amazońskiej przyrody. Tutaj spędzimy 3 noce.
Budzą nas odgłosy ptaków i szum rzeki. Po śniadaniu ruszamy na poranną wyprawę z lokalnym przewodnikiem – uczy nas, jak z liści można zrobić lekarstwa i jak rozpoznać jadalne owoce. Po południu płyniemy canoe po spokojnej odnodze rzeki. Widzimy kolorowe motyle, papugi i ryby skaczące z wody. To dzień pełen ciszy, zapachów i dźwięków lasu deszczowego. Wieczorem siadamy w hamakach, rozmawiamy, słuchamy odgłosów dżungli – świerszcze, żaby, szelest liści. Czas płynie tu inaczej. W czasie pobytu w ecolodgy czeka nas sporo atrakcji m. in. wycieczka po dżungli – wspinaczka na punkt widokowy i obserwacja pierwotnej puszczy z gory (poznamy liczne gatunki palm, lecznicze liany itp.). Odwiedzimy także Rezerwat Zwierząt Ocalonych (ptaki, gady, płazy, ssaki które zostały odzyskane od handlarzy zwierząt). Odwiedzimy Indian Keczua, gdzie zobaczymy nie tylko plantacje roślin użytkowych (kawa, kakao, ananas, guayaba, maniok, itd.) ale także spróbujemy poszukać złota w rzece (bądź co bądź jesteśmy w mitycznym El Dorado). Powrót do naszego noclegowego raju na odpoczynek w otoczeniu bujnej przyrody. Dni są tak ułożone, że nie będzie czasu na nudę. Kolacja przy świecach i szum rzeki zostaną nam w pamięci na długo!
Po śniadaniu żegnamy dżunglę i płyniemy z powrotem łodzią do Punta Ahuano. Stamtąd ruszamy w długą podróż przez góry, aż do miejscowości Papallacta.
Na miejscu czeka nas kąpiel w gorących źródłach, pośród pary i chłodnego, górskiego powietrza. To wspaniały kontrast po tropikalnej wilgoci. Zatrzymamy się na kąpiel w gorących źródłach Papallacta, u stop wulkanu Antisana (baseny znajdują się na wysokości 3300 m n.p.m., temp. wody między 30 - 40°C) w otoczeniu bujnej roślinności i…. pięknych kolibrów. Wieczorem wracamy do Quito, do znajomego hotelu. Kolacja, gorący prysznic, i poczucie, że właśnie przejechaliśmy przez pół Ekwadoru.Rano jedziemy na północ, do miasteczka Otavalo. Tam odbywa się słynny targ indiański – pełen tkanin, biżuterii, masek i poncz z alpaki. Spacerujemy między stoiskami, rozmawiamy z lokalnymi rzemieślnikami, próbujemy targować się po hiszpańsku. Odwiedzamy też wodospad Peguche – święte miejsce miejscowej ludności, oraz Cotacachi, miasteczko słynące z wyrobów skórzanych. Na końcu dnia podziwiamy Lagunę Cuicocha, błękitne jezioro w dawnym kraterze wulkanu (tutaj około godzinny treking). Wieczorem wracamy do Quito – zmęczeni, ale zadowoleni.
Wstajemy bardzo wcześnie, bo o 7:40 wylatujemy na Wyspy Galapagos. Po trzech godzinach lądujemy na San Cristóbal. W powietrzu czuć zapach oceanu i słońce świeci mocniej niż na kontynencie. Po zameldowaniu w Hotelu Los Algarrobos spotykamy naszego lokalnego przewodnika Jorge. Około 11:00 odbieramy sprzęt do snorkelingu i wyruszamy do portu. Tam czeka na nas łódź Corazón Alegre, którą płyniemy na wyspę Isla Lobos. Spacerujemy po wyspie, gdzie spotykamy głuptaki niebieskonogie, fregaty i pierwsze uchatki. Potem zakładamy maski i wchodzimy do wody – pływamy z lwami morskimi i żółwiami! Po snorkelingu lunch na łodzi, a potem relaks na plaży. Powrót do hotelu.
Rano idziemy pieszo na Playa Mann, a potem do Centro de Interpretación, gdzie poznajemy historię archipelagu. Wspinamy się na Cerro Tijeretas, punkt widokowy, z którego Darwin po raz pierwszy zobaczył te wyspy. Z góry widać błękitne zatoki i ocean aż po horyzont. Po południu mamy chwilę na odpoczynek, a potem wsiadamy na szybką łódź do Santa Cruz. Wieczorem docieramy do Puerto Ayora i meldujemy się w hotelu. Dziś nocujemy na kolejnej wyspie Archipelagu – Santa Cruz.
Poranek zaczynamy od wizyty w Stacji Badawczej Charlesa Darwina – widok gigantycznych żółwi poruszających się powoli między drzewami wzrusza nas wszystkich. Następnie jedziemy w wyżyny wyspy, by zobaczyć żółwie w naturalnym środowisku oraz odwiedzamy kratery Los Gemelos. Po południu spacerujemy do Tortuga Bay – 3,5 kilometra w pełnym słońcu, ale nagrodą jest jedna z najpiękniejszych plaż świata. Biały piasek, turkusowa woda i iguany morskie, które leniwie przeciągają się na słońcu. Wieczorem kolacja w Nelson’s Restaurant, na ulicy pełnej zapachów i muzyki.
Jeszcze przed świtem wyruszamy łodzią na wyspę Isabela. Rejs trwa około dwóch godzin, a po drodze widzimy delfiny.
Na miejscu przewodnik zabiera nas w mały rejs wzdłuż wybrzeża – obserwujemy pingwiny galapagoskie, głuptaki, a w wodzie wypatrujemy rekinów białopłetwych. Na wysepce Tintoreras spacerujemy po czarnej lawie wśród iguan morskich. Po spacerze, skok do wody na snorkeling wzdłuż wybrzeża Isabeli (sprzęt do snorkelingu będzie dostępny na łodzi) i tu czeka nas ciąg dalszy obserwacji niezwykłego przyrodniczego świata Galapagos. Po lunchu odwiedzamy centrum hodowli żółwi i lagunę flamingów. Popołudniu wracamy na Santa Cruz.Rano pakujemy bagaże i ruszamy autobusem przez wyspę na lotnisko Baltra. Po drodze żegnamy się z oceanem. O 14:00 odlatujemy do Quito. Po przylocie wita nas znajomy kierowca. Wieczorem wracamy do hotelu.
Śniadanie przed południem czas na ostanie zakupy, możliwość zakupu pamiątek. Powrót do hotelu, czas na odświeżenie, transfer na lotnisko i przelot do Europy.O 17:25 nasz samolot KLM755 startuje z Quito.
Lądowanie w kraju.






















