W latach 80. magazyn Forbes umieszczał Escobara na liście najbogatszych ludzi świata. Szacuje się, że jego majątek wynosił nawet 30 miliardów dolarów. Kartel z Medellín zarabiał tak dużo, że część gotówki była zakopywana lub niszczona w magazynach przez wilgoć i szczury.
Według relacji jego syna, podczas ucieczki przed policją Escobar miał spalić około 2 milionów dolarów w gotówce, aby ogrzać swoją córkę podczas ukrywania się w górach. Historia stała się jedną z najbardziej znanych legend związanych z Escobarem.
Kiedy kolumbijskie władze próbowały zakończyć wojnę z kartelem Medellín, Escobar zgodził się oddać w ręce policji, ale na własnych zasadach.
Tak powstała słynna La Catedral - specjalnie wybudowane więzienie na wzgórzach niedaleko Medellín. W rzeczywistości jednak bardziej przypominało prywatny klub lub luksusową posiadłość niż zakład karny. Na miejscu znajdowały się między innymi boisko piłkarskie, bar i sala imprezowa, przestronne pokoje, miejsca spotkań z rodziną i współpracownikami.
Escobar nadal prowadził tam swoje interesy i praktycznie kontrolował wszystko, co działo się wokół. Miał nawet możliwość przyjmowania gości i organizowania spotkań biznesowych. Dopiero gdy wyszło na jaw, że z więzienia nadal zarządza kartelem, władze próbowały przenieść go do zwykłego zakładu karnego. Escobar uciekł jednak jeszcze przed transportem.
W swojej posiadłości Hacienda Nápoles Escobar stworzył prywatne zoo pełne egzotycznych zwierząt sprowadzanych z całego świata. Można było tam zobaczyć słonie, zebry, żyrafy, antylopy, a nawet hipopotamy. Po śmierci Escobara większość zwierząt przeniesiono, ale hipopotamy pozostały. Nie miały naturalnych drapieżników i zaczęły szybko się rozmnażać.
Dziś w Kolumbii żyje już kilkadziesiąt dzikich hipopotamów wywodzących się właśnie z zoo Escobara. Zwierzęta stały się nietypowym symbolem jego historii, ale jednocześnie ogromnym problemem ekologicznym dla lokalnego środowiska.
W czasach Escobara Medellín stało się symbolem przemocy karteli narkotykowych. Liczba zabójstw była tak wysoka, że miasto przez lata uchodziło za jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na świecie. Dziś Medellín przeszło ogromną transformację i jest jednym z najbardziej nowoczesnych miast Ameryki Południowej.
Pablo Escobar finansował budowę mieszkań, boisk i infrastruktury dla najbiedniejszych mieszkańców Medellín. Dzięki temu część lokalnej społeczności traktowała go jak bohatera. To właśnie dlatego temat Escobara do dziś budzi w Kolumbii ogromne emocje i podziały.
Choć serial Narcos rozsławił historię karteli na całym świecie, wielu mieszkańców Kolumbii uważa, że skupianie się wyłącznie na Escobarze szkodzi wizerunkowi kraju. Kolumbia chce być dziś kojarzona bardziej z kulturą, naturą i kawą niż z historią narkotykowych karteli.
Kartel Medellín stworzył rozbudowaną siatkę przemytu kokainy do USA.Do transportu wykorzystywano prywatne samoloty, łodzie, ukryte lądowiska, a nawet łodzie podwodne.
Jeden z samolotów należących do kartelu rozbił się u wybrzeży Kolumbii i do dziś znajduje się pod wodą niedaleko Cartageny. Wrak stał się lokalną legendą i przypomnieniem o skali operacji Escobara.
Cała siatka logistyczna działała jak profesjonalna korporacja — z własnymi trasami, magazynami i systemem przemytu obejmującym znaczną część Ameryki Łacińskiej.
Pablo Escobar słynął z paranoicznej ostrożności. Według lokalnych historii w Medellín często jeździł skuterem lub motocyklem pomalowanym z każdej strony na inny kolor. Dzięki temu świadkowie mogli podać policji sprzeczne informacje — jedni zapamiętywali pojazd jako czerwony, inni jako biały lub niebieski. Taki prosty trik utrudniał identyfikację i śledzenie.
Kartel Medellín wykorzystywał dziesiątki samolotów do przemytu kokainy. Jeden z nich rozbił się u wybrzeży Kolumbii i do dziś znajduje się pod wodą niedaleko Cartageny. Wrak stał się lokalną ciekawostką i elementem legend związanych z Escobarem oraz historią karteli narkotykowych. To też pokazuje, jak gigantyczną logistykę stworzył kartel w latach 80.
Escobar miał tak ogromne ilości gotówki, że tradycyjne liczenie banknotów zajmowałoby zbyt dużo czasu. Dlatego też pieniądze często po prostu ważono. Ludzie kartelu wiedzieli, ile waży określona suma dolarów, dzięki czemu mogli szybciej szacować miliony ukrywane w magazynach, walizkach czy kryjówkach.
Według byłych członków kartelu część banknotów była nawet nadgryzana przez szczury albo niszczona przez wilgoć, zanim zdążono ją wykorzystać.
Historia Escobara fascynuje, bo łączy ogromne pieniądze, władzę i brutalność z absurdami, które trudno sobie wyobrazić. Dla Kolumbii jest to jednak także trudny fragment historii, którego skutki kraj odczuwał przez dekady. Dziś Medellín i cała Kolumbia pokazują jednak zupełnie inne oblicze: nowoczesne miasta, naturę, kulturę i niezwykłą energię mieszkańców.
Kolumbia to dziś znacznie więcej niż historia Escobara.
To kolorowe miasta, plantacje kawy, karaibskie wybrzeże i niezwykła energia mieszkańców.
Zobacz nasze wyprawy do Kolumbii i odkryj kraj kontrastów z zupełnie innej perspektywy.
Powstaliśmy w 2012 r. z pasji do podróżowania, dla Was, ludzi aktywnych, ciekawych świata, szukających prawdziwych przeżyć.
Naszą misją jest promowanie turystyki kulturowej, aktywnej i przygodowej, z poszanowaniem lokalnych wartości i obyczajów oraz środowiska naturalnego.
Nasze oferty przygotowane są przez specjalistów i prawdziwych pasjonatów. Stawiamy na wysoką jakość: tylko sprawdzone miejsca, tylko sprawdzeni piloci. Jeśli nie interesują cię wczasy all inclusive – trafiłeś do właściwego miejsca!
Cały nasz zespół łączy miłość do podróży, nie ważne czy na miesiąc, czy tylko na weekend - jeśli tylko masz czas, my pomożemy zrealizować Twoje marzenia.