Romantycznie jest o zmierzchu, kiedy światło przybrzeżnych latarni odbija się w modrym lustrze jeziora, a na ciemniejącym niebie zaczynają zapalać się gwiazdy.
Na skwerze między zielonymi cyprysami, nie można przeoczyć rzeźbiarskiego portretu Bertolotti Gasparo trzymającego w szczupłych dłoniach skrzypce. Gasparo pochodził ze znanej w tych stronach rodziny muzyków. Wytwarzał nie tylko skrzypce, ale również altówki, wiolonczele, kontrabasy i liry. Instrumenty z jego pracowni są dziś kolekcjonowane na całym świecie i pokazywane w najbardziej znanych muzeach. W ratuszu w Salo można podziwiać kontrabas "Biondo" z 1590 roku.
W zabytkowym Centro dominuje sylwetka późnogotyckiego Duomo. Zaciekawia portal z kolumnami nad wejściem głównym i anioł z uszkodzonym skrzydłem. Bogate wnętrze katedry wymaga niespiesznego przyjrzenia się szczegółom.
Wąskie uliczki usiane są sklepami znanych marek, kafejkami i restauracjami wychodzącymi stolikami na bulwar. Małe zaułki zaprowadzają do galerii z obrazami. Na płótnach ulubione krajobrazy, urwiste skarpy, strzeliste cyprysy, pola z łanami kwiatów, jezioro, woda i żaglówki. Nie da się obojętnie przejść!
Miejscem wydarzeń kulturalnych jest Piazza della Vittoria. Ma tu swój przystanek turystyczne trennino, ciuchcia zabiera chętnych do zwiedzania miasta.
Niechlubny okres Republica Salo i rządy Benito Mussoliniego zostawiły w miasteczku ślady swojej prosperity, są nimi okazałe, stylowe ville i palazzo rozrzucone w różnych fragmentach miasta.
Turyści wypoczywający w Salo latem mają okazję obserwować barwne i emocjonujące regaty łodzi "Bandiera del Lago". Każda osada składa się z czterech mężczyzn wiosłujących na stojąco. Regaty nawiązują do tradycji wyścigów łodzi z epoki Republiki Weneckiej stąd kostiumowa oprawa i historyczne stroje zawodników.
Pośrodku skweru strzelista kolumna z lwem Św. Marka przypomina o tym, że Salo pełniło funkcje głównego garnizonu za czasów Republiki Weneckiej.
To od Salo zaczyna się ekskluzywna Riviera Bresciana z takimi letniskami jak: Gardone, Maderno, Toscolano, Bogliaco, Garniano. Nie ma nic na przeszkodzie, żeby wypoczywając w Salo odwiedzić sąsiednie kurorty. Bo Salo to dopiero początek, tego co można jeszcze zobaczyć na zachodnim wybrzeżu Lago di Garda.
Bożena - autorka bloga http:/mojewloskieimpresje.blogspot.com/. O sobie i blogu pisze tak: “Od kilku lat mieszkam w małym miasteczku na północy Włoch. Porzuciłam dawne życie mieszczucha i stare kłopoty. W nowym miejscu uczę się żyć wolniej codziennym rytmem. Staram się dostrzegać rzeczy małe i ulotne. Szukam skupienia w krajobrazach. Poddałam się procesowi poznawania włoskiej kultury, przyrody, architektury, tradycji w ich odświętnym i codziennym wymiarze. Prowadzę stronę poświęconą tematyce włoskiej "Moje włoskie impresje", która jest bardzo subiektywnym spojrzeniem na Italię. Piszę o tym, co mnie poruszyło, wywarło wrażenie, zatrzymało uwagę. Czasami jest to wydarzenie, bądź napotkana nowość, czasami niezwykłość rzeczy małych.”
Powstaliśmy w 2012 r. z pasji do podróżowania, dla Was, ludzi aktywnych, ciekawych świata, szukających prawdziwych przeżyć.
Naszą misją jest promowanie turystyki kulturowej, aktywnej i przygodowej, z poszanowaniem lokalnych wartości i obyczajów oraz środowiska naturalnego.
Nasze oferty przygotowane są przez specjalistów i prawdziwych pasjonatów. Stawiamy na wysoką jakość: tylko sprawdzone miejsca, tylko sprawdzeni piloci. Jeśli nie interesują cię wczasy all inclusive – trafiłeś do właściwego miejsca!
Cały nasz zespół łączy miłość do podróży, nie ważne czy na miesiąc, czy tylko na weekend - jeśli tylko masz czas, my pomożemy zrealizować Twoje marzenia.