Aktualności - Z wizytą w Salo

Z wizytą w Salo

22.06.2015
Tydzień Włoski

Salo, to urocza miejscowość położoną na zachodnim brzegu Lago di Garda. Panuje tu atmosfera kurortu. Długa promenada wzdłuż wybrzeża należy do najpiękniejszych nad jeziorem. Spacer bulwarem to duża przyjemność, kojąco działa widok kołyszących się łodzi, a w oddali fascynują stoki alpejskie okalające miasto.

Romantycznie jest o zmierzchu,  kiedy światło przybrzeżnych  latarni odbija się w modrym  lustrze jeziora, a na ciemniejącym  niebie zaczynają  zapalać się gwiazdy.

Na skwerze między zielonymi cyprysami,  nie można przeoczyć  rzeźbiarskiego portretu Bertolotti Gasparo trzymającego w szczupłych dłoniach skrzypce. Gasparo pochodził ze znanej w tych stronach rodziny muzyków. Wytwarzał nie tylko skrzypce, ale również altówki, wiolonczele, kontrabasy i liry. Instrumenty z jego pracowni są dziś kolekcjonowane na całym świecie i pokazywane w najbardziej znanych muzeach. W ratuszu w Salo można podziwiać kontrabas "Biondo" z 1590 roku.

W zabytkowym Centro dominuje sylwetka późnogotyckiego Duomo. Zaciekawia portal z kolumnami nad wejściem głównym i anioł z uszkodzonym skrzydłem. Bogate wnętrze katedry wymaga niespiesznego przyjrzenia się szczegółom.

Wąskie uliczki usiane są  sklepami znanych marek, kafejkami i restauracjami wychodzącymi stolikami na bulwar. Małe zaułki zaprowadzają do galerii z obrazami. Na płótnach ulubione krajobrazy, urwiste skarpy, strzeliste cyprysy, pola z łanami kwiatów, jezioro, woda i żaglówki. Nie da się obojętnie przejść!

Miejscem wydarzeń kulturalnych  jest  Piazza della Vittoria. Ma tu swój  przystanek turystyczne  trennino, ciuchcia zabiera chętnych do zwiedzania  miasta.

Niechlubny okres Republica Salo i rządy Benito Mussoliniego  zostawiły w miasteczku ślady swojej prosperity, są nimi okazałe,  stylowe  ville i palazzo rozrzucone w różnych fragmentach miasta.

Turyści wypoczywający w  Salo latem  mają okazję obserwować barwne i emocjonujące  regaty łodzi  "Bandiera del Lago".   Każda osada składa się z czterech mężczyzn wiosłujących na stojąco. Regaty  nawiązują do tradycji wyścigów łodzi z epoki Republiki Weneckiej stąd kostiumowa oprawa i historyczne stroje zawodników.

Pośrodku skweru strzelista  kolumna z lwem Św. Marka przypomina o tym, że Salo pełniło funkcje głównego garnizonu za czasów Republiki Weneckiej.

To od Salo zaczyna się ekskluzywna Riviera Bresciana z takimi letniskami jak: Gardone, Maderno, Toscolano, Bogliaco, Garniano. Nie ma nic na przeszkodzie, żeby wypoczywając w Salo odwiedzić sąsiednie kurorty. Bo Salo to dopiero początek, tego co można jeszcze  zobaczyć na zachodnim wybrzeżu Lago di Garda.

Bożena - autorka bloga http://mojewloskieimpresje.blogspot.com/. O sobie i blogu pisze tak: “Od kilku lat mieszkam w małym miasteczku na północy Włoch. Porzuciłam dawne życie mieszczucha i stare kłopoty. W nowym miejscu uczę się żyć wolniej codziennym rytmem. Staram się dostrzegać rzeczy małe i ulotne. Szukam skupienia w krajobrazach. Poddałam się procesowi poznawania włoskiej kultury, przyrody, architektury, tradycji w ich odświętnym i codziennym wymiarze. Prowadzę stronę poświęconą tematyce włoskiej  "Moje włoskie impresje", która jest bardzo subiektywnym spojrzeniem na Italię. Piszę o tym, co mnie poruszyło, wywarło wrażenie, zatrzymało uwagę. Czasami jest to wydarzenie, bądź  napotkana nowość, czasami niezwykłość  rzeczy małych.”

Zdjęcie

Dodaj komentarz

© 2019 Zorientowani.pl